W tę wspaniałą, cudowną sylwestrową noc, zupełnie podobną do stu innych dat z początkiem 31.12…. 😉 wszystkie żywe istoty, ludzkie i nie (na szczęście standardowo, nie z bunkru w kabinie prysznicowej, czy piwnicy) pozdrawiają:

Kostek

img_20161231_220450

(być może lekko przestraszony, zmartwiony,lecz bardziej nostalgiczny – wszakże niejeden świąteczny huk już słyszał)

Homer

img_20161231_220240

(Homer, no cóż,jest myślicielem, byle hałas życia powszedniego nim nie wstrząsa, na wszystkie niespokojne dusze niech spłynie jego stoicyzm)

Lulu

img_20161231_220253

(z fajerwerkami czy bez, zawsze spragniona uwagi, z cierpliwością do ludzkich fanaberii, zaskakującą jak na Królową każdego Balu)

oraz

Figa

img_20161231_220335

(tu, lekko oszołomiona najświeższym wybuchem, niemniej i tak już w stanie relaksu, podczas odpoczynku po stresie podróży- nie wiem jak gdzie indziej na świecie, ale u nas, już koło 18, robiło się głośno. O ile serie, pojedyncze strzały gdzieś hen od nas, z wielką godnością Figa jest w stanie ignorować, o tyle szał oddalony o 50 m wytrącił nas z równowagi… na szczęście me czułe ramiona mają udźwig większy niż 10 kg <3 )

a także

Wiki i Tysia

img_20161231_224146

(tak, one też są wrażliwe na dźwięki. Jeśli ktoś ma wątpliwość to szczury, a szczury też mają zmysły, a nawet uczucia ;))

Życzymy wszystkim dobrego noworocznego życia 😉 cierpliwości, sukcesu, pomyślności i takich tam. Strzelającym również. Niech rąk i palców Wam nie pourywa, a oczy niech pozostaną niewypalone. Rozsądku, człowiekokształtni 🙂