Daj się wciągnąć.

O związkach. Człowiek-zwierzę. Człowiek-pies. Człowiek-życie. Dlaczego wybieramy się nawzajem? Jak to ugryźć i czy warto dać się wciągnąć.

Na początek…

Czy jesteśmy gotowi na jesień?

Odpowiedź chyba jest prosta – nie. Nigdy nie jestem gotowa na jesień, na zimę, na ciemność. Zawsze snuję katastroficzne wizje, że nie przetrwam kolejnego zamierania życia w moim małym świecie. Jak dotychczas jednak, rok w rok, wyczołguję się z zimy… Czytaj Dalej →

Helga.

Stało się. Nie ma jej już z nami. Poniedziałek, 12.08. Było dobrze, tak dobrze jak może być w takiej sytuacji. Naprawdę, chyba nie tego się spodziewałam. Bez bólu, igieł w sercu, bardzo spokojnie. Choć nie była najbardziej towarzyskim szczurem na… Czytaj Dalej →

Nie umiemy się żegnać

Ciężko mi to napisać. 442 gramy, tyle waży dziś moja przyjaciółka. 442 gramy i wielki guz, co oznacza że tak naprawdę jest bardzo chudziutka. To nasz ostatni wspólny dzień. Jesteśmy już umówione na ostatnią wizytę. Oczywiście ona nic o tym… Czytaj Dalej →

To nie jest rok szczura

To nie jest rok szczura. To jedno zdanie mogłoby być hasłem przewodnim kampanii przeciwko szczurom jako zwierzętom domowym. Uwielbiam je, naprawdę, ale w obliczu szeregu niepomyślnym wydarzeń, w których grały ostatnio główne role schizofrenicznie miotam się pomiędzy stanowczą decyzją o… Czytaj Dalej →

Piglet.

Piglet. Moja ukochana, malutka szczurka. Najmłodsza z naszego stada. Najbardziej kreatywna. Z niepohamowaną pasją do destrukcji wyrobów kaletniczych. Gdyby ludzie z taka energią, jak ona w zjadanie naszej skórzanej kanapy, angażowali się w swoje człowiecze przedsięwzięcia z pewnością zasiedlilibyśmy  już… Czytaj Dalej →

Dokąd mnie prowadzisz?

Stary rok pożegnałam bez żalu. Ale wdzięczna mu jestem niezmiernie za te wszystkie istoty, które stanęły na mojej drodze zachwycając mnie, inspirując i dając nadzieję i siły. Nie sposób wszystkie je wymienić i uwiecznić w kilku słowach, czy w kilku… Czytaj Dalej →

Po-świąteczne refleksje.

Pozmieniało nam się w zwierzęcym składzie. Skoro świąteczne nastroje powoli dogasają, o ile już się nie wypaliły, a koniec roku zbliża się wielkimi krokami, w czym utwierdza mnie przedwczesny huk za oknem, to z pewnością najlepszy czas na dokonywanie tradycyjnych… Czytaj Dalej →

Piesomania – odc specjalny

Jak wiemy, powiało smogiem. Chciałam napisać, że chłodem. Z czym także na pewno wszyscy się zgodzą, ale jakoś smog narzucił się sam z siebie. Może ma to jakiś związek z tym, że obecnie to mocno topowy temat. Twardo w naszej… Czytaj Dalej →

Kim jestem?

Zwierzolubem, niestety. Pasjonatem, miłośnikiem, psów-oczywiście przede wszystkim. Czy to zakrawa już o fanatyzm? Raczej nie 🙂 I oczywiście: sobą. Z nieuleczalną skłonnością do wnikliwej analizy. Znajduje to zastosowanie dla całego królestwa zwierząt, do którego, nie zapominajmy, należy również człowiek. Z… Czytaj Dalej →

Nieodporna na urok psa

Każdy może mieć swoją wizję świata. Swój plan, swoje marzenia. I tak już został skonstruowany człowiek, że z grubsza myśli kategoriami nastawionymi na „JA”. Ja zrobię, ja myślę. Ja mam. Ja będę. Ewentualnie, może nieco mniej śmiało, w ludzkiej głowie… Czytaj Dalej →

© 2019 Daj się wciągnąć. — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑